czwartek, 4 października 2012

Paradyzm.pl

Ostatnio trochę zaniedbywałem bloga, bo byłem zajęty innymi projektami. W tym koordynacją propagowania paradyzmu w Polsce: http://www.facebook.com/paradyzm

Tu oryginalna, międzynarodowa strona: http://www.paradism.org/
Jeszcze nie ma tłumaczenia, trwają ostateczne poprawki.

Tutaj odmiana francuska: http://www.paradisme.fr/
Tutaj szwajcarska: http://www.paradisme.ch/ , gdzie wystawiono kandydata w wyborach samorządowych.

Są też osoby odpowiedzialne za inne kraje, w tym Włochy, Wielką Brytanię, Japonię, Stany Zjednoczone, Kanadę, Niemcy...

Tutaj strona propagująca ideę utworzenia światowego rządu geniokratycznego: http://www.earthpeopleorg.org/

4 komentarze:

V. pisze...

Taki adres z ciekawym materialem:

http://www.thrivemovement.com/

Anonimowy pisze...

Ograniczenie publikacji do facebooka drastycznie ogranicza liczbe odbiorcow gdyz mnostwo osob po prostu z facebooka nie korzysta wlasnie z powodow indoktrynacji i kontroli. Publikowanie wiec takicj tresci na facebooku a nie na ogolnodostepnej stronie jest nieco dziwne. alexp11 vel proxy11

Anonimowy pisze...

Zawsze jedni ludzie chcieli kontrolowac innych. Organizowanie sie zwlaszcza w postaci rzadu, predzej czy pozniej doprowadzi do tego samego co bylo wczesniej a wiec nadurzycia wladzy, korupcji, nepotyzmu. Jedynie autorytet madrego czlowieka moze pociagnac innych za soba. Niestety ludzie zyja krotko i sa narazeni na zamachy. Dlatego organizowanie swiata nalezy zaczac od siebie i swojego pokolenia. Swoja postawe przekazywac otoczeniu. alexp11 vel proxy11

SongoAryan pisze...

Każda forma monopolu na władzę jest niebezpieczna, rząd totalny prowadzi do totali-taryzmu. Ostatnio tak się dzieje pod płaszczykiem demokracji, która jako system nie funkcjonuje, a promowanie jej wszędzie bez względu na lokalną kulturę jest niemoralne oraz zabija różnorodność. Tylko konkurencja różnych idei i istnienie różnorodności narodów oraz światopoglądów gwarantuje rozwój i pobudzenie globalnej kreatywności.
Każdy globalny rząd jest wrogiem człowieka, który nie jest w stanie decydować o własnym losie i przenieść się do miejsca, gdzie jest wg niego lepiej - bez różnicy czy akurat lubi klimaty komunistycznofaszystowskie, wolnościowe czy monarchiczne.