sobota, 10 grudnia 2016

DIY - naprawa drukarek i kserokopiarek

Osoby prowadzące biura płacą ogromne pieniądze za dosyć proste czynności serwisowe.

Najczęstszą usterką jest zacinanie papieru i wciąganie kilku kartek papieru jednocześnie. Dlatego podczas regularnego serwisowania czyści się wałki prowadzące papier. Służy do tego bawełniana szmatka (na przykład ze starej podkoszulki) i specjalny dosyć drogi środek do czyszczenia rolek, choć można po prostu użyć spirytusu (choćby tańszego skażonego przeznaczonego do celów technicznych). Po zdjęciu rolki można ją umyć w wodzie przy pomocy płynu do naczyń.
W intensywnie używanych drukarkach rolki mogą być tak zużyte, że czyszczenie ich nie pomoże, więc trzeba je wymienić. Większość odmian rolek jest dostępna na serwisie aukcyjnym, za kilka złotych sztuka.
Kolejną przyczyną zacinania się papieru są jakieś przedmioty w mechanizmie, na przykład kawałki papieru, spinacze biurowe itp., oczywiście trzeba je wyjąć.

W większych kserokopiarkach za zacinanie papieru czasem odpowiada czujnik otwarcia pokrywy bocznej lub dupleksu (to takie wystające z boku i otwierane). Chodzi o to, że mechanizm zamykania pokrywy bocznej z czasem może się wyrobić i pokrywa nie domyka się prawidłowo. Pomoże wymiana mechanizmu zamykającego lub całej pokrywy. Choć prowizorycznym rozwiązaniem może być włożenie jakiejś gumy lub gąbki między pokrywę a dupleks, przyklejenie pokrywy taśmą klejącą, albo lekkie podpiłowanie okrągłym pilniczkiem plastikowych uchwytów zamykających.

Kolejnymi przyczynami zacinania się może być zużycie sprzęgła napędzającego (wtedy trzeba je wymienić, to takie coś z tyłu podobne do silniczka elektrycznego), lub awaria czujnika położenia papieru (czasem jest tylko przybrudzony i wystarczy go umyć po zdemontowaniu).
Obydwie awarie charakteryzują się tym, że papier nie ulega zaklinowaniu, tylko się zatrzymuje ciągle w tym samym miejscu urządzenia.

Następną grupą awarii są różne plamy na wydruku. Najczęściej wynikają z brudu i wtedy pomoże wyczyszczenie przy pomocy pędzelka oraz odkurzacza.
Jeśli to regularne kreski z boku papieru, to wynik zabrudzenia mechanizmu transportu papieru. Regularne kreski bliżej środka wydruku, wzdłuż kierunku ruchu papieru, to toner na którejś z listew. Regularne kreski poziome, to uszkodzenie powierzchni wałka teflonowego grzałki (utrwalającego wydruk), lub bębna światłoczułego. Kropki występujące zawsze w tych samych miejscach wydruku to uszkodzenie bębna światłoczułego.
Przy wałku przenoszącym toner jest listwa czyszcząca, jej zabrudzenie też może powodować paski. Pomoże jej oczyszczenie. Można też przetrzeć koronę elektrody poprzez wysunięcie i wsunięcie specjalnego uchwytu. Ewentualnie może to być brudne lusterko lub soczewka lasera.
Nieregularne kropki na wydruku w drukarkach laserowych, to toner który gdzieś się wysypał i spada na papier podczas jego transportu. Jeśli się nie trzymają powierzchni papieru, to toner sypiący się na papier już za wałkiem grzałki.

Drukarek laserowych i atramentowych nie powinno się przechylać na boki, bo to może spowodować zanieczyszczenie mechanizmów tonerem lub tuszem.

Białe plamy na wydruku laserowym to najczęściej wynik brudnej szybki oddzielającej laser. W większości modeli dużych drukarek laserowych tę szybkę bardzo łatwo można wyciągnąć i wyczyścić, z reguły jej koniec znajduje się blisko pojemnika tonera.

Wydruk, który niezbyt mocno trzyma się powierzchni papieru, to zbyt niska temperatura grzałki utrwalającej. Może grzałka być już zużyta, może pomóc niewielkie podniesienie temperatury grzałki (ale to wymaga wejścia w menu serwisowe, co jest ryzykowne).

Niektóre drukarki mogą odmówić wydruku, jeśli w ustawieniach drukarki jest inny format papieru, niż w ustawieniach komputera. Jeśli drukarka nie chce drukować, należałoby to sprawdzić przed wezwaniem serwisanta i zapłaceniem mu kilkudziesięciu złotych za fatygę. Albo jakiś kabelek nie styka, może błędne ustawienia adresów IP (z innej puli) w przypadku drukarek sieciowych.

Problemem może być też błędne ustawienie czasu w drukarce (inne niż w komputerze). W przypadku starszych drukarek może ulec wyczerpaniu bateryjka podtrzymująca zegar. Najczęściej taka bateryjka to typowa 3V pastylka litowa (są różne rozmiary), przez producenta złośliwie przylutowana na stałe do płyty głównej jako niewymienialna (he, he). Można spróbować to odlutować lub oderwać i przylutować nową. Przy braku takiej do lutowania, można do zwykłej litowej bateryjki przylutować dwa kabelki, następnie dodatkowo przykleić je kropelką superkleju (bo lut może się nie trzymać zbyt mocno), okręcić taśmą izolacyjną i końce kabelków przylutować do płyty głównej w miejscu dawnej bateryjki.
Uwaga! Przy lutowaniu czegokolwiek do bateryjek litowych bezwzględnie trzeba używać okularów ochronnych i rękawic, bo istnieje niewielkie ryzyko eksplozji.

Kolejnymi awariami są różne niedomagania skanerów.

Podobnie jak w przypadku mechanizmów drukujących, najczęstszą przyczyną jest brud.
Szybkę skanera i lustro w środku delikatnie czyści się miękką szmatką (oczywiście najlepiej nie pozostawiającą kłaczków), oraz zwyczajnym płynem do mycia szyb.

Jeśli przy kopiowaniu w dużych maszynach jeden z rogów wydruku jest przekrzywiony to oznacza, że przekrzywiona jest cała płyta skanera (ten niepodparty od dołu róg z lewej przedniej strony). Z lewej strony pod plastikami powinny być śrubki, należy je lekko odkręcić, podeprzeć czymś róg skanera by nieco go unieść i z powrotem dokręcić śrubki.

Przesunięcie wydruku przy kopiowaniu, to mogą być marginesy ustawione w opcjach skanera, marginesy w ustawieniach ukrytego menu serwisowego, lub przesuniecie względem siebie kół zębatych mechanizmu podajnika papieru.

Czasami w skanerach podłączonych przez sieć komputerową może być problem po przejściu na nowszego Windowsa w komputerze. Wtedy pomoże aktualizacja firmware urządzenia. Najwyraźniej wraz z nowszymi Windowsami coś się mogło zmienić w standardach protokołów skanowania przez sieć.
Z kolei w Windows XP hasłem domyślnym podczas skanowania przez sieć jest "1" (wpisuje się to w ustawieniach skanera).

Ze sztuczek, to sterowniki drukarek przeznaczone dla Windowsa 2000 i XP z reguły będą działać pod nowszymi 32-bitowymi Windowsami, bo tu niewiele się zmienia. 64-bitowe systemy Windows wymagają 64-bitowych sterowników, te od 64-bitowej Visty będą działać pod nowszymi.

Wpis wcześniej zamieściłem na portalu dobreprogramy.pl

Brak komentarzy: